Niepozorne szkodniki w procesie odchudzania

Ten, kto choć raz był na diecie, doskonale zdaje sobie sprawę jak trudny jest to okres w życiu. Dla niejednego oznacza to całkowite wywrócenie dotychczasowego życia i wprowadzenie wielu zmian. Dieta i ćwiczenia potrafią naprawdę dać w kość. Warto jest z tego powodu zadbać, aby odchudzanie i wspomniane wyrzeczenia nie zostały w żaden sposób zakłócone.

Problemy ze snem

Mało kto zdaje sobie z tego sprawę, jednak prawidłowy sen ma ogromne znaczenie dla procesu odchudzania się. Dzieje się tak ze względu na wytwarzane hormony. W czasie, gdy jesteśmy niewyspani nasz organizm zwiększa produkcje greliny, potocznie nazywanej hormonem głodu, i jednocześnie zmniejsza produkcje leptyny, czyli hormonu odpowiedzialnego za uczucie sytości. Jakie to ma konsekwencje? Łatwe do przewidzenia. Zwiększony apetyt, który w dodatku z powodu braku leptyny ciężko jest zaspokoić. Dodatkowo niewyspany organizm traci w pewnym stopniu zdolność przetwarzania cukru. Oba te efekty mają bezpośredni wpływ na zwiększenie się masy ciała i niwelują w pewnym stopniu efekty diety i ćwiczeń. Warto przy tym wspomnieć, że jednorazowo zarwana noc z pewnością nie będzie miała zbyt poważnego wpływu na nasze odchudzanie, jednak trzecia i kolejna już jak najbardziej tak.

Problemy ze stresem

W obecnym stale przyśpieszającym świecie stres towarzyszy nam coraz częściej i z coraz bardziej negatywnymi skutkami. Obecność w życiu stresu odbija się również na procesie odchudzania. Stres jest tematem o który coraz częściej pyta nawet lekarz dietetyk, ponieważ doskonale zdaje sobie on sprawę, jak bardzo negatywny ma on wpływ na ludzki organizm.

Nadmiar stresu powoduje przede wszystkim huśtawkę hormonalną. Zaburzone zostaje wytwarzanie leptyny, testosteronu, estrogenu, hormonu wzrostu i kortyzolu. Wszystkie te hormony mają kluczowe znaczenie dla poprawnego funkcjonowania ludzkiego ciała i zachodzących w nim procesów przemiany materii.

Niestety nie ma jednego skutecznego sposobu na walkę ze stresem. Każdy z nas ma inny poziom tolerancji na stres, a także inny sposób na wypromieniowanie go z siebie. Dla kogoś pomocą będzie bardzo intensywny trening, bliskość rodziny, wakacje z dala od cywilizacji, a dla kogoś innego głośny krzyk, płacz, albo tłuczenie talerzy. Nie ważna jest metoda, ważne jest aby była skuteczna i aby nie krzywdziła postronnej osoby.